Brytyjski czołg wsparcia piechoty - Matilda Mk.II/III.
Afryka 1941 rok.


Tamiya   skala - 1:35


     Czołg Matilda Mk II został zaprojektowany do wspierania atakującej piechoty.
W tym celu podczas konstruowania czołgu postawiono na grubość pacerza, a moc silnika i szybkość potraktowano po macoszemu.
Choć pierwszą Matildę wyprodukowano w zakładach Woolwich Arsenal w 1937 roku, to w momencie wybuchu wojny w służbie znajdowały się tylko dwa czołgi tego typu.
     Matildy zostały użyte podczas działań we Francji w 1940, gdzie stanowiły wyposażenie 4 i 7 Królewskiego Regimentu Pancernego. Były niezniszczalne dla wszystkich ówczesych przeciwpancernych dział niemieckich (z wyjątkiem p.lotniczych 8.8cm rzecz jasna).
     Również w Afryce Matilda była bezsprzecznie najlepszym czołgiem w początkowej fazie działań na pustyni. Rzecz jasna z biegiem czasu stawała się czołgiem coraz bardziej przestarzałym, a zastąpiona amerykańskiemi M3 Lee i M4 Sherman zniknęła z europejskiego i afrykańskiego teatru działań wojennych.
     "Matyldy" za to okazały się przydatne w walkach w dżungli, gdzie armia australijska wykorzystywała je do walk z Japończykami. Ci ostatni nie posiadali broni, która świetnie opancerzonym Matyldom mogłaby zagrozić.
Produkcję tego czołgu zakończono w 1943 po wypuszczeniu z fabryki 2 987 egzemplarzy tego pojazdu.


Model


     Mój model Matildy to wczesny wyrób firmy Tamiya, jeszcze z miejscem na silniczki i przełączniki. O jej sklejalności powiedzieć nic nie mogę, bo trafiła do mnie niemal gotowa, tylko do pomalowania.
     Pomalowana została w barwy używane przez wojska brytyjskie w czasie walk na pustyniach Afryki, choć ze względu na sprzeczności wynikające z różnych instrukcji i kolorów odrestaurowanych pojazdów farby dobierałem tak trochę "na oko". Nie miałem kalkomanii i oznaczeń, więc zostawiłem ją pomalowaną, ubrudzoną i mocno "zapiaszczoną".
     Zresztą na wielu zdjęciach nie widać jakichkolwiek numerów i oznaczeń, więc mam nadzieję, że i mój model nie odbiega zbytnio od tych prawdziwych Matyld, sunących kiedyś dostojnie przez pustynne wydmy.