Czołg Leopard 2A4

Skala 1:35    HobbyBoss

      W ramach "kompletowania" modeli pojazdów Wojska Polskiego - nie mogłem pominąć i niemieckiego czołgu Leopard 2A4, który w ilości 128 sztuk służy w 10 Brygada Kawalerii Pancernej im. gen. broni Stanisława Maczka w Świętoszowie.
10 BKPanc czołgi te otrzymała w 2002 jako jedyna jednostka w Wojsku Polskim.
Model.
     W dużym tekturowym pudełku w kilku zafoliowanych woreczkach otrzymujemy sporo plastikowych elementów, które sądząc po jakości wyprasek - na pierwszy rzut oka powinny pasować do siebie bez jakichkolwiek problemów. Drugi rzut oka i pierwsze próby dopasowania tych elementów do siebie uświadamia jednak, że czegoś tu brakuje. A brakuje sporo... Przede wszystkim sporo szpachli.
     Ta niezbędna będzie na pewno przy łączeniu tylnej płyty kadłuba z bokami, na przodzie kadłuba oraz bocznych ścianach wieży. Pierścień obrotowy w wieży warto podnieść w tylnej części o co najmniej 1mm, bo inaczej "siada" ona na kadłubie. Czopy/osie kół napędowych warto obciąć i koła przykleić bezpośrednio do stożków, bo w przeciwnym razie - nie "domkniemy" bocznych fartuchów.
I rzecz ostatnia - lecz bardzo ważna: w instrukcji spece z HobbyBossa zamienili miejscami włazy na wieży... Niby "drobiazg", ale dzięki niemu można "odkurzyć" zapomniane już dawno słownictwo, nie nadające się jednak do jakiejkolwiek publikacji.
     Kiedy już przebrniemy etap sklejania (i dorabiania drobnych elementów, które odróżniają nasze Leopardy od używanych w innych armiach - tu polecam zebranie fotodokumentacji, której na szczęście w czeluściach netu nie brakuje) , to malowanie możemy rozpocząć.
Najlepiej - od wyrzucenia schematu zaproponowanego przez producenta modelu. Rozkład kamuflażu - choć zbliżony na wszystkich czołgach - różni się dość sporo od proponowanego przez instrukcję sklejania. Tu najlepiej posiłkować się zdjęciami "naszych" Leosi.
     Kalkomanie z polskimi oznaczeniami to produkcja Toro Models Tomasza Mańkowskiego.
Na arkuszu dostajemy komplet oznaczeń na siedem pojazdów plus numery i tablice rejestracyjne do samodzielnego złożenia. Oraz oczywiście dokładną instrukcję malowania i oznaczeń miejsc pod kalki.
Liny warto spleść/skręcić z miedzianych drucików, lub dokupić gotowe.
Model pomalowałem farbami Pactry - A46 czarny matowy, A35 zielony oraz A21 brąz. Na to oczywiście "brudzenie" olejami i błoto - z błota.
     A tak prezentuje się gotowy model w moim wykonaniu: