Bojowy Wóz Piechoty BWP-2
1 Praski Pułk Zmechanizowany - Wesoła koło Warszawy


Zvezda   skala - 1:35


     Trudno wyobrazić sobie dzisiejsze pole bitwy bez bojowych wozów piechoty. Każda armia posiada transporter, którym piechota dowożona jest na miesjce walki. Jednym z najlepszych tego typu wozów bojowych na świecie jest rosyjski BWP-2, będący następcą równie znanego BWP-1.
     W 1979 roku wojska Armii Czerwonej wkroczyły do Afganistanu. Będące podstawowym wyposażeniem jednostek zmechanizowanych transportery BWP-1 w górzystym terenie nie sprawdziły się i poniosły duże starty. W trybie przyśpieszonym do walki wysłano będące dopiero w trakcie badań poligonowych pierwsze partie transporterów BWP-2. 20 sztuk wysłano do Afganistanu już w maju 1980r.
Związek Radziecki oficjalnie przyjął je na uzbrojenie w sierpniu 1980 roku, a publicznie pokazano je dopiero dwa lata później.
     W latach 80-tych licencyjną produkcję tych pojazdów podjęła Czechosłowacja, mająca już doświadczenie w produkcji wcześniejszej wersji tego transportera - BWP-1.
     W 1989 roku od Czechów zakupiliśmy 62 pojazdy. 60 sztuk trafiło do 1 Praskiego Pułku Zmechanizowanego w Wesołej koło Warszawy, będącego w składzie 1 Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej im. Tadeusza Kościuszki w Warszawskim Okręgu Wojskowym.
2 pojazdy otrzymał Ośrodek Szkolenia Młodszych Specjalistów w 27 Pułku Zmechanizowanym w Braniewie.
     Jednak już po pięciu latach eksploatacji (głównie "defiladowo-pokazowej") tych najnowocześniejszych wówczas w Wojsku Polskim pojazdów szef Sztabu Generalnego WP gen. broni Tadeusz Wilecki nakazał ich wycofanie, nazywając je „zbędnym sprzętem technicznym".
     Co było prawdziwą przyczyną pozbycia się lubianych i - w opinii obsługujacych je żołnierzy - niezawodnych tarnsporterów? Prwadopodobnie rozpad Układu Warszaskiego i chęć przystąpienia Polski do NATO. Tym samym sprzęt produkcji radzieckiej w ówczesnym polskim dowództwie traktowano jako gorszy lub wstydliwy.
W 1994 roku 42 pojazdy zakupiła Angola, a w 1997 roku 20 "bewupów" odpłynęło do Togo.
     Za sprzedane pojazdy Wojsko Polskie zakupiło... 112 terenowych Mercedesów...

Model
     Model BWP-2 1/35 Zvezdy to tak naprawdę stare wypraski z lat 90-tych XX wieku. Jako pierwszy wydał ten model duet Italeri/Dragon, teraz wypuszcza je Zvezda i Revell. O ile na częściach nie znać tak upływu czasu, to ilość uproszczeń i błędów merytorycznych dość mocno utrudnić może "modelarskie" życie.
     Model składa się z kilkudziesięciu elementów, nawet bezproblemowo pasujących do siebie. Jeśli gdzieś trzeba zastosować szpachlę - to w ilościach naprawdę symbolicznych. Problem leży gdzie indziej - w uproszczeniach i błędach, których bez totalnej ingerencji w model poprawić się nie da. I tak - koła mają tylko jedną stronę. Tą zewnętrzną. Od wewnątrz zionie pustką, jak w tanich, odpustowych zabawkach. Na kadłubie i wieży - włazy mają trochę inny kształt niż oryginał i inne położenie. Między innymi dzięki temu z tyłu - między kadłubem i pokrywami przedziału desantu nie ma możliwości zamocowania lin holowniczych. Gąsienice ogniwkowe są (oprócz kół) najsłabszym elementem tego modelu. Praktycznie każde ogniwko trzeba dociąć i doszlifować osobno. Problemem może być również tylna ściana kadłuba. Ma... inny kształt, niepasujący do reszty modelu. Na szczęście po przyklejeniu wystarczy odciąć wystajace kawałki plastiku.
     Oczywiście do modelu można dokupić blaszki, metalową lufę, koła z żywicy (lub zaadaptować je z innego modelu), liny itp. Ale cena tych dodatków i ilość związanych z nimi przeróbek powodują, że chyba warto poczekać na nowy model.
     W swoim BWP-ie dorobiłem tylko pasy mocujące plandekę na wieży. Cała reszta pozostała niezmieniona. Bo tutaj - na prawdę nie warto stosowac półśrodków. Kalkomanie pochodzą z zeszytu Kagero - TOP SHOT "BWP-2/BMP-2". Model pomalowany jak zwykle mieszanką ciemnych zieleni Pactry. 90% Russian Army Green, a pozostałe to kilka kropel żółego i olive drab. Brak obić i "ciężkich" zabrudzeń wynika z faktu, że ten sprzęt Wojsko Polskie otrzymało nowy i eksploatowało go krótko - głównie zresztą na pokazach i defiladach. Dostępne zdjęcia pokazują te pojazdy w stanie kwitnącej używalności. Tak więc pigmenty - to trochę kurzu Valejo i "błotka doniczkowego" oraz starte pigmenty z suchych pasteli.
     Całość prezentuję poniżej.






Bibliografia:
Jerzy Kajetanowicz "Bojowy Wóz Piechoty BWP-2" - MMWL "POLIGON" nr6(23)/2010 - wyd. MagnumX
http://www.magnum-x.pl/czasopismasec/poligon/1333 - dostęp z dnia 06.03.2014
http://www.konflikty.pl/a,639,Wojska_ladowe,Bojowy_woz_piechoty_BWP-1__BWP-2__BWP_-_3.html - dostęp z dnia 06.03.2014
http://www.primeportal.net/apc/egor_kalmykov/bmp-2/ - dostęp z dnia 15.05.2014
http://www.soviethammer.net/blog/568154-bmp-2-fighting-vehicle/ - dostęp z dnia 14.05.2014
http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%91%D0%9C%D0%9F-2 - 01.05.2014