Krakowski Festiwal Modelarski


IPMS Kraków i Muzeum Lotnictwa Polskiego - 03-04.06.2017

     W tym roku do Krakowa wybrałem się na jednodniową wycieczkę. Bez modeli, ot tak po prostu. Zobaczyć, co "w trawie piszczy", jakie weszły nowe trendy, mody, nowe techniki i nowe modele ;)
Na spokojnie obejrzeć to, co wystawione przez modelarzy i to, co wystawione przez Muzeum. Na obejrzenie jednych i drugich trochę czasu mi zeszło. W sumie - cały dzień. Ale nie ukrywam - warto było.       W konkursie nie zmieniło się nic - mniej więcej podobna ilość modeli i modelarzy chyba co roku, zgodnie współistnieją obok siebie modele kartonowe i plastikowe (jeden z niewielu konkursów, gdzie wystawiane są modele kartonowe i plastikowe). Wśród modeli można zobaczyć tak znajome twarze, jak i znane osobistości. Stoiska giełdowe okupowały główny hall i boczne korytarze.
Na zewnątrz toneły w letnim słońcu lotnicze zabytki głównie epoki wczesnoodrzutowej. Obowiązkowa runda "Aleją MiG'ów", obok Limy i Iskry. No i dwa giganty - Junkers Ju-52 i Li-2.
W cieniu hangarów samoloty epoki śmigieł.
     Poniżej - zdjęcia z Muzeum i Festwialu krakowskiego.