Puchar Białych Albatrosów

Bardejov - 08.10.2016


     8 października 2016 r w prześlicznym, sympatycznym i klimatycznym Bardejowie już po raz piętnasty odbył się konkurs modelarski o Przechodni Puchar Białych Albatrosów, organizowany przez bardejowskie Czarne Owieczki :)
Bo było jak zwykle – świetnie. Dopisało znacznie więcej ludzi niż rok temu. Aż zabrakło stołów pod modele.
Modelarze przyjechali z bliska i daleka – z naszego kraju przybyli modelarze z Krosna, Jasła, Krakowa, czy Orzysza.
Dopisały grupy modelarzy z Czech i Słowacji.
Dopisała pogoda.
Dopisało kilka grup rekonstrukcji historycznej, które pokazały broń i umundurowanie.
Bardejowska Starówka zachwyciła mnie tak samo, jak za pierwszym razem. Kawa na Rynku stawia na nogi, a ciastka smakują jak nigdzie...
Czyli zostały spełnione wszystkie warunki, żeby impreza się udała. Było ciasno, tłoczno i gwarno i radośnie.
     Modele - tym razem rozkładały się mniej więcej po równo – juniorzy i seniorzy. Choć ci pierwsi poziomem niewiele ustępują tutaj modelarskiej „starszyźnie”. W każdym razie było co oglądać i podziwiać.
Jak już zwykle tu bywa – zdobywca Przechodniego Pucharu Białych Albatrosów i większości nagród dla seniorów z 2015 roku – Witek Socha – zdobył większość z nagród przeznaczonych dla seniorów w 2016 roku, no i po raz kolejny zabrał ze sobą nagrodę za najlepszy model z okresu Wielkiej Wojny. Tym razem za pięknego Mark IV Tadpol.
Z dalekiego Śląska przyjechał Kazik Rauchfleisch i pokazał krakowską "pejedenastkę" na dopracowywanej podstawce. Andrzej Klik przywiózł Titanica i makietę wieży widokowej/telewizyjnej w Berlinie. I za to zabrał ze sobą Puchar Przechodni Białych Albatrosów. Po raz kolejny więc nagroda główna pojedzie do Polski.
No i bardejowska giełda modelarska :) Na której w tym roku upolowałem kilka pięknych „staroci”...
     A teraz zapraszam do obejrzenia zdjeć z imprezy.